Balkon i taras rozszerzają się i kurczą wraz ze zmianą temperatury. Jeśli nie damy im przestrzeni do pracy, znajdą ją sami – w postaci pęknięć.
1. Dlaczego dylatacje są konieczne?
Beton i warstwy wykończeniowe podlegają zmianom wymiarów pod wpływem temperatury. W okresie letnim powierzchnia może nagrzewać się do kilkudziesięciu stopni, zimą spadać poniżej zera. Różnice te generują naprężenia.
2. Rodzaje dylatacji
Dylatacje konstrukcyjne
Wynikają z podziału budynku na segmenty. Muszą być bezwzględnie przeniesione przez wszystkie warstwy – w tym hydroizolację i okładzinę.
Dylatacje powierzchniowe
Stosowane na większych powierzchniach w celu ograniczenia naprężeń termicznych i skurczowych.
3. Przeniesienie dylatacji przez warstwy
- szczelina w konstrukcji musi być zachowana w warstwie spadkowej,
- hydroizolacja powinna być elastyczna w strefie dylatacji,
- okładzina wymaga zastosowania profili dylatacyjnych lub elastycznych mas.
4. Najczęstsze błędy
- zalewanie szczelin zaprawą cementową,
- brak przeniesienia dylatacji na płytki,
- stosowanie sztywnych materiałów w strefie pracy konstrukcji,
- brak dylatacji przy styku ze ścianą budynku.
5. Skutki braku dylatacji
- pęknięcia płytek i fug,
- rozszczelnienie hydroizolacji,
- odspajanie warstw wykończeniowych,
- przyspieszona degradacja konstrukcji.
6. Rozwiązania systemowe
Na rynku dostępne są profile dylatacyjne przeznaczone do balkonów i tarasów, umożliwiające bezpieczne przejęcie ruchów termicznych. Ich zastosowanie zwiększa trwałość całego układu warstw.
7. Zasada praktyczna
Dylatacja nie jest wadą konstrukcji, lecz jej zabezpieczeniem. Kontrolowana szczelina jest znacznie bezpieczniejsza niż przypadkowe pęknięcie w nieprzewidzianym miejscu. Opracowanie redakcyjne.